piątek, 2 października 2015

Dobra, no to zaczynam...

 Żeby wszystko było jasne: jestem wielką fanką "Pieśni Lodu i Ognia" i pewnego dnia dzięki swojej śmisznej Siostrze, która śmiała się ze Starków, wpadłam na pomysł, że muszę zrobić o tym komiks, potem pomysły jakoś tak przychodziły same i tak oto robiłam już 4. część komiksu z wypiekami na twarzy. Potem były pozytywne opinie znajomych, publikowanie tego na jakiś stronach i pozytywne opinie zupełnie obcych ludzi, a teraz jest blog. Osobny zakątek w internetach na moje komiksy i nic poza tym (chyba, że zrobię jeszcze coś innego na temat, ale na razie nic takiego nie planuję).
Na początku będę tu powoli wstawiała to, co już mam (28 części komiksu), a potem przyjdzie czas na pogróżki, że się obijam, a wszyscy czekają na kontynuację. ("Wszyscy", czyli jakieś 15 osób, ale mam nadzieję na powiększenie grona czytelników.)  Proszę o wyrozumiałość. Czasem naprawdę nie jestem w stanie robić tego tak szybko, jakbym chciała z różnych mniej i bardziej poważnych powodów.
W moich komiksach pojawiają się liczne spojlery z książki i serialu, dlatego nie polecam ich nikomu, kto boi się na takie spojlery natrafić. Proszę nie mieć do mnie o to pretensji.

Chyba tyle mam do powiedzenia... serdecznie zapraszam i życzę poprawy humoru! :D
Lotta X.

1 komentarz:

  1. Nareszcie coś normalnego z Pieśni Lodu i Ognia. Jak czytam niektóre fanfiki to się za glowę łapię.

    OdpowiedzUsuń